Narodowy Kościół Katolicki

Zapraszamy do wybranych fragmentów książki
| Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami! | Pamiętaj o spowiedzi wielkanocnej – to duchowe odnowienie serca i sumienia. | Przygotuj się dobrze do spowiedzi – skorzystaj z materiałów na stronie spowiedz.moj-kosciol.pl. | Dołącz do rejestru dawców i zostań Dawcą Życia – rejestrdawcow.pl. | Myślisz o kapłaństwie? Odwiedź seminarium-duchowne.pl. | Zapraszamy do wspólnej modlitwy w ramach Wtorkowego Wieczoru Modlitwy – w intencji kapłanów oraz o nowe powołania. Spotykamy się w każdy wtorek o godz. 21:00. | Zapraszamy do wybranych fragmentów książki "Gdy kamienie jeszcze milczą". | Odkryj więcej inspirujących treści w naszej zakładce "Aktualności". | Święty Józefie, Patronie Kościoła, módl się za nami. |

„Światłość, która rozprasza ciemności: Odkrywanie obietnicy w nocy”

 

Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!

„Przyjście Króla: Serca gotowe na Objawienie”

Czwarta niedziela Adwentu to czas, gdy zbliżamy się do progu największej tajemnicy – wcielenia Boga. Nasze serca są wezwane do przygotowania się na przyjęcie Króla, którego obecność przemienia świat. Jest to zapowiedź nowego początku, gdyż Bóg, przychodząc na ziemię, przynosi pokój, miłość i zbawienie. Anioł mówi do Maryi: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida” (Łk 1, 31-32 BBT). W tym obietnicznym słowie, które staje się ciałem, mieści się cała nadzieja ludzkości.

Maryja, wybrana na Matkę Zbawiciela, staje przed tajemnicą Bożego zamysłu, który nie zna granic ludzkich wyobrażeń. Jej „fiat” – „Niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1, 38 BBT) – jest wzorem pokory i otwarcia serca na wolę Bożą. To, czego Bóg oczekuje od nas w ten Adwent, to postawa gotowości i zgody, aby Jego obecność mogła w nas wzrastać. Jak mówi psalmista: „Oto przychodzę, Boże, aby pełnić Twoją wolę” (Ps 40, 8 BBT). Czwarta niedziela Adwentu przypomina, że prawdziwe oczekiwanie wymaga naszego osobistego „tak” wobec Bożych planów.

Wcielenie nie jest tylko wydarzeniem historycznym – to rzeczywistość, która dokonuje się w każdym sercu gotowym na przyjęcie Boga. Święty Paweł pisze: „Żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20 BBT). Przyjęcie Chrystusa oznacza pozwolenie Mu na zamieszkanie w naszych sercach i na przemianę naszego życia. To zaproszenie, byśmy stali się Jego świątynią, w której On znajdzie miejsce, w której będzie mógł rozlewać swoje łaski.

Kiedy zbliża się czas Bożego Narodzenia, uświadamiamy sobie, że Chrystus chce narodzić się nie tylko w Betlejem, ale w każdym z nas. Oczekuje serca otwartego na Jego miłość, gotowego na przyjęcie Jego pokoju. W świecie pełnym niepokoju i zamętu to zaproszenie jest szczególnie aktualne. Bóg przychodzi, aby w nas odnaleźć swój dom i uczynić nas swoimi świadkami na ziemi. Jak mówi prorok Micheasz: „A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion Judy! Z ciebie wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu” (Mi 5, 1 BBT).

Czwarta niedziela Adwentu jest chwilą ostatniego przygotowania, gdy nasze serca stają się miejscem oczekiwania na Króla, który nie przychodzi w blasku i majestacie, lecz w ciszy i pokorze Betlejemskiej stajni. Ten, który włada światem, wybiera skromność i prostotę, a tym samym zaprasza nas, byśmy i my przyjęli go w pokorze i otwartości.

W tej chwili, tak bliskiej Bożemu Narodzeniu, jesteśmy zaproszeni do refleksji nad tym, jak nasze serca przygotowują się na przyjęcie Boga. Jak mówi prorok Jeremiasz: „I dam wam serce nowe i nowego ducha tchnę do waszego wnętrza; usunę z was serce kamienne, a dam wam serce z ciała” (Ez 36, 26 BBT). To proroctwo przypomina nam, że Bóg nie oczekuje perfekcji ani doskonałości; On chce naszego serca – serca, które jest gotowe zostać przemienione przez Jego miłość i obecność.

Jak Maryja przyjęła Boże słowo z wiarą i miłością, tak i my jesteśmy wezwani, by przyjąć Chrystusa, aby Jego życie mogło w nas wzrastać. Jak mówi apostoł Paweł: „Chrystus w was – nadzieja chwały” (Kol 1, 27 BBT). To nadzieja, która daje siłę do stawienia czoła wszelkim trudnościom, która przenika naszą codzienność i przypomina, że nie jesteśmy sami. Jezus, Emmanuel – Bóg z nami – jest źródłem tej nadziei, która daje pokój naszemu życiu.

W czwartą niedzielę Adwentu oczekujemy na objawienie Boga, który przychodzi w ciszy nocy. To czas, aby przemyśleć nasze życie, by odnowić w sobie pragnienie bliskości z Nim i by uczynić swoje serce miejscem, gdzie narodzi się prawdziwy pokój. To ostatni krok przed Bożym Narodzeniem – moment, w którym nasze serca mogą być gotowe, by przyjąć światłość, która na zawsze odmieni nasze życie.

Niech ta niedziela będzie zaproszeniem do wejścia w tajemnicę Bożej miłości, która rodzi się w ciszy, w pokorze, w najmniejszych i najprostszych chwilach naszej codzienności. W ten sposób nasze życie może stać się świadectwem, że „dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 37 BBT), a my sami możemy być Jego światłem w świecie.

 


/-/ + Robert Matysiak NCC

Hanower, IV Niedziela Adwentu, 22 grudnia 2024 roku