Narodowy Kościół Katolicki

Zapraszamy do wybranych fragmentów książki
| Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami! | Pamiętaj o spowiedzi wielkanocnej – to duchowe odnowienie serca i sumienia. | Przygotuj się dobrze do spowiedzi – skorzystaj z materiałów na stronie spowiedz.moj-kosciol.pl. | Dołącz do rejestru dawców i zostań Dawcą Życia – rejestrdawcow.pl. | Myślisz o kapłaństwie? Odwiedź seminarium-duchowne.pl. | Zapraszamy do wspólnej modlitwy w ramach Wtorkowego Wieczoru Modlitwy – w intencji kapłanów oraz o nowe powołania. Spotykamy się w każdy wtorek o godz. 21:00. | Zapraszamy do wybranych fragmentów książki "Gdy kamienie jeszcze milczą". | Odkryj więcej inspirujących treści w naszej zakładce "Aktualności". | Święty Józefie, Patronie Kościoła, módl się za nami. |

LIST PASTERSKI NA PIERWSZĄ NIEDZIELĘ ADWENTU 2024

„Oczekując na Słowo Wcielone: Tęsknota, która przywraca nadzieję”

Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!

Adwent – czas wyczekiwania, nadziei i tęsknoty – rozbrzmiewa w sercu Kościoła, budząc w nas głębokie pragnienie odnalezienia się w blasku przychodzącego Boga. To czas zanurzenia się w ciszy, w której przemawia Boża obecność. Każdy z nas jest pielgrzymem w drodze ku tajemnicy, która już teraz nas przenika, choć pełnię ujrzymy, dopiero gdy przyjdzie On – Słowo Wcielone. Jak mówi prorok Izajasz, „O, gdybyś rozdarł niebiosa i zstąpił, od Twego oblicza wstrząsnęłyby się góry!” (Iz 63, 19 BBT). To wołanie, płynące z głębi ludzkiej tęsknoty, przypomina o tym, że nasza historia wpisana jest w historię zbawienia, a jej autorem i spełnieniem jest sam Bóg.

Adwent nie jest więc biernym czekaniem na radosne święto – jest aktywnym podążaniem, pielgrzymką nadziei, krokiem ku temu, co jeszcze niewidzialne, lecz już obecne. Prorocy, psalmiści, święci – wszyscy nosili w sobie tę niezaspokojoną tęsknotę, która jest przestrzenią dla działania Bożej łaski. To tęsknota, która już teraz nas przemienia, ucząc, że każde pragnienie Boga jest odpowiedzią na Jego miłość. W tej podróży przypominamy sobie, że nasza historia jest spleciona z Bożą opowieścią, z Jego pragnieniem, by być blisko nas, by „rozedrzeć niebiosa” i stać się jednym z nas.

Tęsknota, która prowadzi do nadziei

Izajaszowe wołanie o przyjście Boga to nie tylko głos bólu i żalu – to wołanie pełne nadziei. To nadzieja, która płynie z pewności, że Bóg pragnie być z nami, że chce przenikać nasze życie swoim światłem. Jak mówi psalmista: „Dusza moja oczekuje Pana, bardziej niż strażnicy świtu” (Ps 130, 6 BBT). W obrazie strażnika czekającego na świt widzimy człowieka ufającego, że światło przyjdzie, nawet jeśli nie widzi go jeszcze na horyzoncie. Ta pewność jest wyrazem wiary w Boga, który jest zawsze wierny swoim obietnicom, który przychodzi, by podnieść nas z naszych codziennych zmagań i napełnić radością.

Nasza tęsknota, jak świt, zwiastuje przyjście nowego dnia, który Bóg rozświetli swoją obecnością. W tym oczekiwaniu uczymy się ufać, że nasze pragnienia, choć czasem wydają się niemożliwe do zaspokojenia, są drogą ku pełni, którą ofiarowuje nam Bóg. Adwent jest czasem budzenia się tej ufności, że Bóg działa nawet w chwilach, gdy Jego obecność jest dla nas nieuchwytna.

Milczenie, w którym Bóg przemawia

Adwent to także czas ciszy, czas słuchania, w którym uświadamiamy sobie, że Boża obecność nie zawsze wyraża się w głośnych znakach i cudach. Prorocy, jak Habakuk, przeżywali chwile, gdy Bóg wydawał się nieobecny, gdy Jego głos milczał. A jednak w tej ciszy prorocy odkrywali obecność Boga, który przemawia przez swoją milczącą bliskość: „Pan jest w swoim świętym przybytku, niech cała ziemia milczy przed Jego obliczem” (Ha 2, 20 BBT). Milczenie Boga nie jest pustką, lecz pełnią – jest jak ziemia przed świtem, pełna obietnicy i życia, które dopiero się ujawni.

W milczeniu Bóg pozwala nam wniknąć w głąb siebie, oczyścić się z tego, co nas od Niego oddziela, i odkryć, że Jego bliskość jest bliższa niż oddech. To czas, w którym nasza wiara dojrzewa, a nasze serca uczą się dostrzegać Boga tam, gdzie wcześniej widzieliśmy jedynie pustkę. Milczenie Adwentu przypomina, że nasza tęsknota i modlitwa są przestrzenią, w której Bóg już teraz działa, nawet jeśli Jego działanie jest ukryte.

Nadzieja w Adwencie: droga ku spełnieniu

Pierwsza Niedziela Adwentu przypomina nam, że nasza tęsknota za Bogiem jest drogą do nadziei. Adwent jest czasem odkrycia, że Bóg jest blisko, nawet gdy Go nie odczuwamy, że pragnienia naszych serc są miejscem, w którym On przychodzi, by zaspokoić naszą najgłębszą potrzebę miłości i pokoju. Święty Augustyn pisał: „Niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie” – i w tej niespokojnej tęsknocie za Bogiem odkrywamy źródło nadziei, która nigdy nie zawodzi.

Oczekując na Słowo Wcielone, wkraczamy w tajemnicę obecności, która już teraz nas przemienia. Ta obecność jest jak ziarno zasiane w ziemi – niewidoczna, lecz pełna życia. Niech ta niedziela Adwentu stanie się czasem, w którym pozwolimy naszej tęsknocie prowadzić nas ku Bogu, który przychodzi jako nasza nadzieja i radość. Niech nasza modlitwa, nasze milczenie i nasze oczekiwanie staną się miejscem, w którym odkryjemy, że Bóg już działa, przemieniając naszą codzienność w przestrzeń Jego miłości.

Adwentowe Światło: Nadzieja, która rozświetla ciemność

Adwent to czas, kiedy małe światło nadziei zaczyna rozpraszać mrok – to światło jest odpowiedzią na tęsknotę ludzkości za pełnią obecności Boga. Każdy zapalony wieniec adwentowy, każdy płomień świecy, staje się symbolem tej prawdy: nawet najmniejsze światło potrafi przezwyciężyć największy mrok. To światło jest jak obietnica złożona przez Boga, który obiecał, że będzie z nami, że nigdy nas nie opuści, i że spełni najgłębsze pragnienia naszych serc.

Wzorem tego, jak adwentowe światło działa w nas, jest historia Narodu Wybranego. Bóg przychodził do Izraela przez wieki, w znakach i obietnicach, w słowach proroków, w chwilach łaski i próby. Naród ten, przeżywający rozmaite trudności i wyzwania, zachowywał tę obietnicę w sercu – wierząc, że Bóg spełni swoje słowo. To światło nadziei, zapalone w Adwencie, jest dziedzictwem tej wiary, przynosi pokój sercu, nawet jeśli życie przynosi próby.

Jakże często zapominamy, że ta nadzieja jest dla nas również obietnicą przemiany naszej codzienności. Bóg pragnie przyjść do każdego z nas, pragnie przynieść nam pokój i światło, które rozpali w nas na nowo pragnienie świętości i dobra. W tym czasie oczekiwania nasza wiara przypomina nam, że Boża obecność przenika nasze codzienne życie, że Jego działanie nie ogranicza się do wielkich znaków, ale objawia się w każdej chwili, w każdym geście miłości, w każdym drobnym akcie przebaczenia.

Droga do Betlejem: Wezwanie do przemiany

Adwent jest także zaproszeniem do nawrócenia, do wewnętrznej przemiany, której pragnie Bóg. To czas, w którym jesteśmy wezwani, by spojrzeć na swoje życie w świetle Bożej miłości, by rozpoznać te miejsca, gdzie potrzebujemy uzdrowienia i odnowy. Droga do Betlejem, do miejsca narodzenia Chrystusa, jest drogą serca gotowego na spotkanie z Tym, który przynosi pokój i zbawienie.

Kościół w swej mądrości przypomina nam, że czas Adwentu nie jest czasem zewnętrznych przygotowań, lecz głębokiej wewnętrznej przemiany. Jak Maria, która z wiarą i pokorą przyjęła dar Boży, jesteśmy zaproszeni, by otworzyć serca na Jego przyjście. W tej podróży możemy na nowo odnaleźć swoją tożsamość – dzieci Boga, które są kochane bezgranicznie i które same mogą kochać, dając świadectwo Jego obecności w świecie.

Tajemnica Wcielenia: Spotkanie Boga z człowiekiem

Adwent kończy się wielkim misterium Wcielenia – momentem, gdy Bóg staje się jednym z nas, gdy Słowo staje się Ciałem i zamieszkuje pośród nas. W Betlejem, w ubóstwie stajni, objawia się pełnia miłości Boga, który przychodzi do nas w najprostszy, najbardziej pokorny sposób. Jest to przypomnienie, że Bóg nie przychodzi w potędze i blasku, ale w pokorze i cichości, jako Dziecko, które potrzebuje naszej miłości i czułości.

Tajemnica Wcielenia uczy nas, że prawdziwa wielkość tkwi w miłości i służbie, że Chrystus nie przychodzi, by nas zniewolić, lecz by dać nam wolność i pokój. On jest światłem, które rozjaśnia ciemności naszych serc, które przynosi nadzieję i które przypomina, że w każdej chwili Bóg jest z nami. To objawienie jest sensem naszego Adwentu – drogą ku odkryciu, że jesteśmy ukochani i zaproszeni do udziału w tej miłości, do bycia światłem dla innych, do stawania się nosicielami nadziei.

Niech Adwent będzie dla nas czasem odnalezienia głębi Boga, który przychodzi, aby nas przemienić. Niech nasze serca przygotują się na to spotkanie, niech tęsknota za Jego obecnością napełni nas nadzieją, która nigdy nie gaśnie. Jak strażnik wyczekujący świtu, niech nasze serca trwają w ufności, że światło już nadchodzi – światło, które rozproszy każdy mrok i przyniesie pełnię radości.

Z modlitwą i pasterskim błogosławieństwem,

 


/-/ + Robert Matysiak NCC

Hanower, I Niedziela Adwentu, 1 grudnia 2024 roku