LIST PASTERSKI

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie,
W tę Świętą Noc, kiedy światło Boga zstępuje na ziemię w ludzkim ciele, kiedy Słowo stało się Ciałem i zamieszkało pośród nas (J 1,14, BBT), nasze serca porusza tajemnica miłości, która przekracza wszelkie zrozumienie. Bóg, który w swojej nieograniczonej mądrości stworzył wszechświat, przyjął na siebie ludzką naturę, aby przywrócić człowiekowi życie, sens i nadzieję. W Dzieciątku z Betlejem objawia się miłość bez granic – miłość, która pochyla się nad każdym człowiekiem, nawet nad najmniejszym i najbardziej odrzuconym.
Boże Narodzenie przypomina nam o wezwaniu do jedności, które płynie z samej natury Boga jako wspólnoty miłości Ojca, Syna i Ducha Świętego. Tajemnica Wcielenia uświadamia nam, że w Chrystusie zostaliśmy wezwani, aby stawać się jednością, aby budować wspólnotę opartą na prawdzie i miłości. To nie jest tylko idealny stan, który wykracza poza nasze możliwości, lecz żywe powołanie, wezwanie, które Chrystus kieruje do Kościoła i do każdego z nas. Kościół, który Chrystus założył, nie jest podzielony, choć my, ludzie, często przyczyniamy się do pęknięć i rozłamów. W naszych czasach, może bardziej niż kiedykolwiek, odczuwamy potrzebę przezwyciężenia wszelkich podziałów, które ranią mistyczne Ciało Chrystusa.
Dążenie do jedności jest obowiązkiem, który spoczywa na nas wszystkich – zarówno na tych, którzy piastują urzędy w Kościele, jak i na każdym wierzącym. Święty Paweł napomina nas, mówiąc: Starajcie się zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój (Ef 4,3, BBT). Wzór tej jedności, tej wspólnoty mamy w samym Bogu, który w swojej trynitarnej miłości objawia pełnię harmonii, wzajemnego oddania i wspólnoty. Musimy iść drogą pojednania i wybaczenia, aby wzrastać w miłości, a tym samym odpowiadać na Chrystusowe wezwanie do bycia jedno.
Boże Narodzenie uczy nas także o pokorze, tej, która pozwala nam przyjąć drugiego człowieka, pomimo jego odmienności i słabości. Jak Dziecię z Betlejem przyjęło ograniczenia ludzkiej kondycji, tak i my powinniśmy z pokorą przyjąć drugiego człowieka jako dar, nawet jeśli jego obecność jest trudna, nawet jeśli wymaga od nas wyrzeczeń i przebaczenia. Nie możemy budować jedności, jeśli zabraknie nam pokory. Pokora bowiem otwiera nasze serca na Boga, a jednocześnie na naszych braci i siostry, czyniąc miejsce dla Boga, który przynosi pokój i prawdziwą radość.
W ten święty czas, kiedy w szczególny sposób doświadczamy bliskości Boga, zapraszam was wszystkich do odnowienia więzi miłości i jedności w naszych wspólnotach, rodzinach i miejscach pracy. Niech Jezus, Książę Pokoju, prowadzi nas drogą pokoju, prowadzi nas ku jedności, abyśmy stali się jednym sercem i jednym duchem, ukazując światu prawdziwe oblicze Chrystusa.
Niech Najświętsza Maryja Panna, pokorna Służebnica Pańska, która swoim „fiat” otworzyła bramy czasu na przyjście Słowa Wcielonego, prowadzi nas ku głębi tajemnicy Chrystusa. Niech nas uczy tej samej pokory i zawierzenia, abyśmy z otwartością serca przyjęli Jego obecność w naszym życiu, stając się żywą przestrzenią dla działania Bożej łaski. Maryja, Matka Wcielonej Miłości, niech wyprasza nam dar pełnego zjednoczenia z Jezusem, byśmy wpatrzeni w Jej przykład, odpowiedzieli naszą codziennością na wezwanie do świętości.
/-/ + Robert Matysiak NCC
Hanower, Boże Narodzenie, 24 grudnia 2024 roku